Strona internetowa to nie mebel, który raz ustawisz i zapomnisz. To raczej ogród — bez regularnej pielęgnacji szybko zarasta. Większość poważnych awarii i włamań, które naprawiam, dałoby się uniknąć dzięki kilku rutynowym czynnościom. Stała konserwacja WordPress to po prostu zdrowy nawyk.
Co robić co tydzień
Tygodniowy przegląd zajmuje kwadrans. Sprawdź, czy są nowe aktualizacje i zainstaluj je po wcześniejszym backupie. Rzuć okiem, czy strona działa i ładuje się normalnie. Przejrzyj komentarze i wyłap ewentualny spam. To drobne czynności, które nie pozwalają problemom urosnąć.

Co sprawdzać co miesiąc
Raz w miesiącu zajrzyj głębiej. Przetestuj, czy kopie zapasowe naprawdę się tworzą i dają się odtworzyć. Przejrzyj listę wtyczek i usuń te nieużywane. Sprawdź szybkość strony i zerknij do Search Console, czy nie pojawiły się błędy. Konserwacja WordPress w skali miesiąca to taki nieco dokładniejszy przegląd.
Raz na kwartał
- Zmień hasła do najważniejszych kont.
- Wyczyść bazę danych z nadmiarowych rewizji.
- Przejrzyj treści i zaktualizuj te, które się zdezaktualizowały.
Samemu czy zlecić
Jeśli lubisz mieć rękę na pulsie, większość tych zadań ogarniesz samodzielnie według prostej listy. Ale gdy strona zarabia, a czasu brakuje, warto rozważyć stałą opiekę u kogoś, kto robi to zawodowo. Tak czy inaczej — konserwacja WordPress musi się dziać. Pytanie tylko, czyimi rękami.